Śmierdzący Król Owoców- DURIAN

Durian (durian właściwy, Durio zibethinus L., durio z języka malajskiego oznacza ciernie, Pic.1-3), pochodzący z tropikalnych obszarów południowo-wschodniej Azji, to król owoców. Intryguje nie tylko wyglądem, ale przede wszystkim zapachem i smakiem, do tego stopnia, że nieprzyzwyczajone do ekstremalnych wrażeń zmysły ekspaty/turysty/podróżnika, zmuszają do reakcji w rodzaju spontanicznego okrzyku: „ co za smród”. Faktycznie, zapach przypomina woń unoszącą się nad koszem z odpadkami (w gorący dzień), ale zapewniam jeśli raz spotkasz się z aromatem duriana, już zawsze rozpoznasz go z daleka i nie pomylisz z niczym innym. Na dodatek zatęsknisz!

Sezon na duriany uważamy za rozpoczęty.

Pic.1. Sezon na duriany uważamy za rozpoczęty.

Król owoców gotowy do konsumpcji.

Pic.2. Król owoców gotowy do konsumpcji.

Pic.3. Durianowa bomba kaloryczna.

Pic.3. Durianowa bomba kaloryczna.

Osobom wybierającym się do Azji, przypominam „no durian” w środkach komunikacji publicznej czy w hotelach.

Na czym zatem polega wyjątkowość duriana? O ile zapach w każdym przypadku jest podobny (czyli śmierdzący), to smak wielokrotnie może zaskoczyć. Mój pierwszy w życiu durian był mało owocowy, rzec by można, jego smak był bardziej warzywny. Dla mnie, pierwsze zetknięcie z owocem skończyło się po kilku kęsach, bo dziwnym trafem akurat nie miałam wówczas ochoty na cebulowo-czosnkową zasmażkę o aromacie Camembert de Normandie. Kolejne konfrontacje były nieco przyjemniejsze, durian zaskoczył mnie nie raz smakiem wanilii i białej czekolady. To tak jakbym jadła budyń w tropikach.

Jedno jest pewne, durian zniewala, a amatorzy podkreślają niezwykłość jego dwoistej natury (Smells like hell but tastes like heaven”; “Never judge a durian by it’s smell”).

Durian spada też na głowy i tu tkwi największe niebezpieczeństwo (Pic.4).

Pic.4. Beware of...............

Pic.4. Beware of……………

Durian a ciepło

Zgodnie z Tradycyjną Medycyną Chińską (ang. Traditional Chinese Medicine, TCM), termiczną naturą duriana jest ciepło, co determinuje m.in. tropikalne miejsce jego uprawy i zbioru, a także odczucie rozgrzania bezpośrednio po spożyciu (aczkolwiek to kwestia względna, bo ciepło najbardziej wyczuwają tubylcy). Choć naukowo trudno wyjaśnić termikę pokarmów, problem ten został wzięty na warsztat w roku 2008 przez Chua Y.A. et al. [1]. Badania przeprowadzone na szczurach miały wyjaśnić zjawisko hipertermii wywołane spożyciem duriana i występowanie ewentualnych interakcji pomiędzy tym tropikalnym owocem a paracetamolem. Niestety, nie zaobserwowano znaczącego wzrostu temperatury ciała u szczurów karmionych durianem. Natomiast w grupie przyjmującej papkę z duriana i paracetamol (choć mam tu zastrzeżenia do jego nieco dużej dawki) zarejestrowano znaczny spadek temperatury, co przypisano toksycznemu działaniu takiej mieszaniny, bez wyjaśnienia jej mechanizmu.

Nieco odmienne podejście do kwestii hipertermii wywołanej durianem zaproponował Terada Y. et al. [2]. W zrozumieniu mechanizmu miały pomóc receptory TRPA1 (ang. Transient Receptor Potential Cation Channel) i TRPV1 (ang. Transient Receptor Potential Vanilloid). Durian zawiera bowiem siarczki podobne do tych występujących w czosnku. Siarczki te są agonistami (w farmakologii substancja łącząca się z receptorem) niespecyficznych transmembranowych kanałów jonowych neuronów, czyli wspomnianych wyżej TRPA1 i TRPV1.

TCM już od dawna klasyfikuje niektóre składniki przypraw rozgrzewających (czosnek, pieprz, cynamon, gorczyca, papryczka chili) jako agonistów receptorów TRPA1 I TRPV1. Hipoteza dotycząca termicznego działania duriana, znalazła swe potwierdzenie, bowiem zawartość siarczków (dokładnie dwusiarczku dietylu) w miąższu owocu, była wystarczająca by wywołać aktywację kanałów, zwłaszcza TRPA1.

Aktywację takich kanałów bardzo łatwo można wyjaśnić posługując się przykładem działania receptorów TRPV1 stymulowanych przez ciepło, mechaniczne uszkodzenia lub związki takie jak kapsaicyna i inne waniloidy. Tak jak to wcześniej wspomniałam receptory te są niespecyficznymi kanałami jonowymi, przepuszczalnymi dla kationów (sodu i potasu). Znajdują się przede wszystkim w neuronach czuciowych (nocyceptorach) oraz mózgu, pęcherzu moczowym, nerkach i jelitach [3]. Aktywacja poprzez kapsaicynę powoduje otwarcie kanału jonowego, napływ do wnętrza komórki kationów i w konsekwencji uwolnienie do szczeliny synaptycznej neuropeptydów zapalnych, co odbierane jest jako wrażenie bólu, ciepła i pieczenia. Jednak dalsze działanie kapsaicyny powoduje uniewrażliwienie receptora i obniża odpowiedź na czynniki stymulujące. Prowadzi to do zmniejszenia odpowiedzi bólowej [4]. Wrażenia takie są dobrze znane tym którzy uwielbiają papryczkę chili, dodatek wasabi czy orzeźwiający smak gumy do żucia.

Durian a jego skład

Durian, niestety jest owocem charakteryzującym się bardzo wysoką gęstością kaloryczną, za co odpowiada spora zawartość tłuszczów i węglowodanów. Poszatkowane „mięsko” durianowe mieszczące się w jednym kubku to przeciętnie 400 kcal. Poniżej skład procentowy duriana (Pic.5).

Aczkolwiek, durianowa bomba kaloryczna, to jednocześnie bomba witaminowa (wit. C, B1, B2, B6, B9; Pic. 6), przesycona składnikami mineralnymi (Mn, K, P, Mg, Zn; Pic. 7) i związkami o własnościach przeciwutleniających [5,6]. Przeciwutleniacze, które hamują reakcje z tlenem lub ozonem, względnie działają pośrednio poprzez wiązanie niektórych prooksydantów, obejmują  w przypadku duriana takie substancje jak: polifenole (kwasy fenolowe i obszerna grupa flawonoidów wraz z antocyjanami), karotenoidy czy antocyjany [7, 8].

Pic.6. Składniki mineralne w durianie; źródło: http://www.yearofthedurian.com/2012/11/durian-nutrition-101.html#.VYv6xvntmko.

Pic.6. Składniki mineralne w durianie; źródło: http://www.yearofthedurian.com/2012/11/durian-nutrition-101.html#.VYv6xvntmko.

Zatem, nie dajcie się odrzucającemu zapachowi, bo KRÓL OWOCÓW wart jest poświęcenia i skosztowania, nie tylko z ciekawości ale i dla zdrowia (byle nie popijać alkoholem, bo antocyjany, po zetknięciu z alkoholem uwalniają aniony cyjankowe, o których toksyczności chyba każdy słyszał).

A na koniec, największy durian mieszczący się w kadrze (Pic.8).

Pic.8. Esplanade - Theatres on the Bay/ Singapore.

Pic.8. Esplanade – Theatres on the Bay/ Singapore.

Piśmiennictwo:

  1. Chua Y. A.; Nurhaslina H.; Gan S.H. Hyperthermic effects of Durio zibethinus and its interaction with paracetamol.  Methods Find Exp Clin Pharmacol. 2008;30:739-743.
  2.  Terada Y.; Hosono Y.; Seki T.; Ariga T.; Ito S.; Narukawa M.; Watanabe T. Sulphur-containing compounds of durian activate the thermogenesis-inducing receptors TRPA1 and TRPV1.  Food Chem. 2014;157:213-20.
  3. Hayman M.; Kam P.C.A. Capsaicin: A review of its pharmacology and clinical applications Current Anaesthesia & Critical Care 2008;19:338-339.
  4. Szallasi A.; Blumberg P.M. Vanilloid (Capsaicin) Receptors and Mechanisms Pharmacological Reviews 1999; 51:160-162.
  5. S. Department of Agriculture, Agricultural Research Service, USDA Nutrient Data Laboratory. 2008. USDA National Nutrient Database for Standard Reference, Release 21. Accessed via Nutritiondata.com.
  6. Brown M.J. Durio- A bibliographic Review. Ed. R.K. Arora, V. Ramanatha Rao and A.N. Rao. New Delhi: IPGRI office for South Asia, 1997.
  7. Gorinstei S.; Poovarodom S.; Leontowicz H.; Leontowicz M.; Namiesnik J.; Vearasilp S.; Haruenkit R.; Ruamsuke P.; Katrich E.; Tashma Z. Antioxidant properties and bioactive constituents of some rare exotic thai fruits and comparison with conventional fruits. Food Research International 2011; 44: 2222-2232.
  8. Źródło: http://www.yearofthedurian.com/2013/11/antioxidant-content-of-durian-health.html#.VZU8Avntmko.

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Na talerzu i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s